Smoki bez ognia

FC Porto wysoką porażką zakończyło swoją przygodę w Lidze Mistrzów. Podopieczni Jesualdo Ferreiry przegrali wczoraj na Emirates Stadium z Arsenalem Londyn 0:5.
Trzy tygodnie temu Smoki wygrały u siebie z Kanonierami 2:1 i choć przed rewanżem to Arsenal był uważany za faworyta, nic nie zapowiadało takiego pogromu.
Łukasz Fabiański, który popełnił koszmarne błędy w pierwszym meczu usiadł na ławce rezerwowych, a pierwszy golkiper gospodarzy, Almunia bynajmniej w ślady Polaka nie poszedł. Hiszpan popisał się kilkoma dobrymi interwencjami na początku drugiej połowy, gdy Smoki na chwile się przebudziły. Okazje na zdobycie gola zmarnowali Falcao i Hulk.
Gospodarze już w 10. minucie objęli prowadzenie. Nasri podał do wbiegającego w pole karne Arszawina, Fucile wybił Rosjaninowi piłkę spod nóg, jednak ta trafiła wprost do Bendtnera, który umieścił ją w pustej bramce.
Kwadrans później było już 2:0. Arszawin poradził sobie z obrońcami Porto i wyłożył futbolówkę wzdłuż linii bramkowej, a Bendtner ponownie wpakował ją do siatki.
W dalszej części pierwszej połowy podopieczni Arsene’a Wengera mieli okazje na podwyższenie wyniku, ale w bramce dobrze spisywał się Helton, który wybronił strzały Diaby'iego i Nasriego.
W drugiej odsłonie Arsenal dołożył jeszcze trzy gole. W 63. minucie Nasri minął bezradnych obrońców Porto i dał swojemu zespołowi trzybramkowe prowadzenie.
Trzy minuty później kolejne trafienie dołożył Eboue, który otrzymał dobre podanie od Arszawina, minął Heltona i umieścił piłkę w pustej bramce. W doliczonym czasie gry Fucile sfaulował w polu karnym Eboue, sędzia podyktował jedenastkę, którą na piątego gola zamienił Bendtner.
Arsenal Londyn - FC Porto 5:0 (2:0)
Bramki: Nicklas Bendtner 10, 25, 90 (k.), Samir Nasri 63, Emmanuel Eboue 66
Arsenal: Almunia - Sagna, Campbell, Vermaelen, Clichy - Nasri (73. Denilson), Song, Diaby - Rosicky (57. Eboue), Bendtner, Arszawin (76. Walcott).
FC Porto: Helton - Fucile, Rolando, Bruno Alves, Pereira - Ruben Micael (76. Guarin), Coelho (46. Rodriguez), Meireles - Ravela (76. Gonzalez), Falcao, Hulk.
Żółte kartki: Vermaelen, Bendtner (Arsenal) oraz Falcao, Pereira, Fucile (FC Porto).
Autor: Futbolówka, 2010-03-10 15:43:39
Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.