Typer Ekstraklasy

Login :

Hasło :


FC Porto na Naszej Klasie FC Porto na Facebooku

Pierwsza polska strona o FC Porto (Online: 6)

FC Porto 1:4 Liverpool

FC Porto 1:4 Liverpool

FC Porto zakończyło swoją przygodę w tym sezonie Ligi Mistrzów. "Smoki" po raz kolejny nie zdołały pokonać Liverpoolu, który był zabójczo skuteczny i wygrał na Estadio do Dragao 4:1.

Tuzin akcji, kanonada, kapitalne 30 minut FC Porto i... gol dla gości z Liverpoolu. Zespół Juergena Kloppa rozkręcał się bardzo powoli, ale wygrał w Portugalii aż 4:1 (1:0) i w półfinale Ligi Mistrzów zagra z Barceloną.

Sadio Mane w 26. minucie wpakował piłkę do bramki gospodarzy, a asystent sędziego głównego poderwał flagę, sygnalizując pozycję spaloną. Miejscowym kibicom spadł kamień z serca, ale na ich nieszczęście - prosto na stopy. Sędziowie VAR długo analizowali bowiem tę sytuację, dokładnie przyjrzeli się ustawieniu zawodników i zawyrokowali: senegalska gwiazda Liverpoolu w momencie podania Mohameda Salaha nie znajdowała się na spalonym, gol został zdobyty prawidłowo! Z gospodarzy momentalnie zeszło powietrze. Napompowanym, fruwającym w pierwszych 30 minutach nad murawą piłkarzom z Porto celny strzał rywali skutecznie podciął skrzydła. Miejscowi wyszli niezwykle odważnie na faworyzowanych Anglików. Z trzema napastnikami, chęcią zwycięstwa przebijającą się z każdej kolejnej akcji. Próbowali Jesus Corona, Moussa Marega, swoich szans szukał Yacine Brahimi. Wszystko na nic. Strzały miejscowych albo latały obok słupków i nad poprzeczką, albo wyłapywał je Alisson Becker. A gdy można się było spodziewać, że Porto w końcu się przełamie, gola - praktycznie z niczego - strzelił Mane. I później to już poszło. W drugiej połowie, dokładnie w 65. minucie, wspaniałym podaniem z głębi pola popisał się Alexander-Arnold, który obsłużył Mohameda Salaha. Egipcjanin w sytuacji sam na sam nie miał problemów z pokonaniem Casillasa. I choć moment później kontaktową bramkę po rzucie rożnym zdobył Eder Militao, to jednak Liverpool zadał jeszcze dwa śmiertelne ciosy. Najpierw wspaniałe dogranie Jordana Hendersona wykorzystał Roberto Firmino, a później swoją bramkę dorzucił jeszcze Virgil van Dijk. Przed rokiem ekipa z Liverpoolu w Porto strzeliła aż pięć goli, tym razem skończyło się na czterech. Trudno o bardziej zasłużony awans.

FC Porto: Iker Casillas - Eder Militao, Pepe, Felipe, Alex Telles - Otavio (46 Tiquinho Soraes), Danilo Pereira, Hector Herrera - Jesus Corona (78 Fernando), Moussa Marega, Yacine Brahimi (81 Bruno Costa).

Liverpool: Alisson Becker - Trent Alexander-Arnold (66 Joe Gomez), Joel Matip, Virgil van Dijk, Andrew Robertson (71 Jordan Henderson) - Georginio Wijnaldum, Fabinho, James Milner - Mohamed Salah, Divock Origi (46 Roberto Firmino), Sadio Mane.

Skrót: KLIK.

Autor: pawcyk27, 2019-04-18 20:34:23

Spośród 3 najwyższych porażek w historii u siebie aż dwie są z ostatnich lat przeciwko Liverpoolowi 0:5 i 1:4...

pawcyk27, 2019-04-18 21:11:11

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Shoutbox:

Zdjęcie tygodnia


Poprzedni mecz

34. kolejka ligi portugalskiej
vs
FC Porto-Sporting Lizbona
2 : 1
2019-05-18, 19:30
Estádio do Dragão (Porto)
(tak typowaliśmy)

Kolejny mecz

Finał Pucharu Portugalii
vs
Sporting Lizbona-FC Porto
Typuj wynik meczu
2019-05-25, 18:00
Estádio Nacional do Jamor (Oeiras)

Liga portugalska

1Benfica Lizbona3487
2FC Porto3485
3Sporting Lizbona3474
4Sporting Braga3467
5Vitória de Guimarães3452
Moreirense FC3452
7Rio Ave3445
8Boavista3444
9CF Belenenses3443
10CD Santa Clara3442
11Portimonense3439
Marítimo Funchal3439
13Vitória Setúbal3436
Aves3436
15CD Tondela3435
16GD Chaves3432
17Nacional Madeira3428
18CD Feirense3420

Buttony

Forum piłkarskie Sporting Poland Benfica Lizbona Liga portugalska AC Milan SSC Napoli Sassuolo Serie A Boca Juniors evertonpoland.com Polskie Centrum VfL Bochum nufc.com.pl | Newcastle United LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United lechia-gdansk.pl Sporticos Pierwszy polski serwis o Gialloblu Geona Poland Button Bolton-Wanderers.pl Leicester City

Pozdrowienia


© 2009-2019 www.fc-porto.pl